Gilbert & George
Gilbert & George
Prezentacja JACK FREAK PICTURES Gilberta i George'a w przestrzeniach Centrum Sztuki Współczesnej Łaźnia w Gdańsku stwarza nie tylko sposobność, aby przyjrzeć się bliżej twórczości tych artystów, ale jest również świetną okazją, aby popatrzeć na nią uwzględniając specyficzny kontekst sztuki i tradycji kultury brytyjskiej. Twórczość Gilberta i George'a, którzy w 2005 roku reprezentowali Wielką Brytanię podczas Biennale Sztuki w Wenecji, stanowi od końca lat 60. szczególnego rodzaju świadectwo przemian zachodzących w tym kraju w ciągu kolejnych dekad, jednocześnie jednak w sposób przewrotny i niepozbawiony humoru nawiązuje do tradycji i podejmuje wątki obecne od stuleci w kulturze europejskiej, szczególnie zaś właśnie w jej brytyjskim wydaniu. Sztuka duetu artystów może być jednak odbierana i odczytywana na wielu różnych poziomach, oni sami zaś podkreślają, iż wolą, aby przemawiała do odbiorców raczej bezpośrednio, niż poprzez kontekst profesjonalnej wiedzy historyków i krytyków sztuki. W swych obrazach odnoszą się zawsze do uniwersalnych i ocierających się czasem o trywialną cielesność doświadczeń człowieka, a okolice „portretowanego” od wielu lat Spitalfields, gdzie mieszkają, fragmentu wschodniego Londynu zaludnionego tradycyjnie przez pochodzących z różnych stron emigrantów, zyskują znaczenie swoistego centrum świata. Miejsca, w którym – niczym w starożytnym Rzymie, zbiegają się wszystkie ścieżki, co w obrazach z cyklu JACK FREAK PICTURES pokazują w sposób niemal dosłowny, komponując fragment miejskiej mapy na wzór przybierającego kształt rozety kalejdoskopowego obrazu, w którego centrum spotykają się linie ulic. Ten wątek zbiegu przecinających się prostych powtórzony zostaje w motywie krzyża, jednego z najczęściej pojawiających się w całej ich twórczości elementów. W przypadku JACK FREAK PICTURES krzyże to nie tylko krucyfiksy i przywołująca je postać Chrystusa. Motywem przewodnim powstałych w 2008 roku obrazów jest bowiem Union Jack, czyli flaga państwowa Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej, na której niebieskim tle widoczne są czerwone krzyże św. Jerzego, patrona Anglii i św. Patryka, patrona Irlandii oraz biały krzyż św. Andrzeja, patrona Szkocji. Ich ramiona jeszcze mocniej wyznaczają i podkreślają, miejsce spotkania biegnących z czterech stron świata ścieżek, sytuując jego przybliżające się centrum w państwie, w mieście, a wreszcie – na progu domu, w którym od końca lat 60. tworzą Gilbert i George. Wyglądająca na niezwykle osobistą sztuka artystów, którzy są nie tylko jej głównym tematem, ale – jako żywa rzeźba – również i materiałem, okazuje się posiadać bez trudu odczytywany przez publiczność wymiar ogólnoludzki.
Gilbert & George
Prezentacja JACK FREAK PICTURES Gilberta i George'a w przestrzeniach Centrum Sztuki Współczesnej Łaźnia w Gdańsku stwarza nie tylko sposobność, aby przyjrzeć się bliżej twórczości tych artystów, ale jest również świetną okazją, aby popatrzeć na nią uwzględniając specyficzny kontekst sztuki i tradycji kultury brytyjskiej. Twórczość Gilberta i George'a, którzy w 2005 roku reprezentowali Wielką Brytanię podczas Biennale Sztuki w Wenecji, stanowi od końca lat 60. szczególnego rodzaju świadectwo przemian zachodzących w tym kraju w ciągu kolejnych dekad, jednocześnie jednak w sposób przewrotny i niepozbawiony humoru nawiązuje do tradycji i podejmuje wątki obecne od stuleci w kulturze europejskiej, szczególnie zaś właśnie w jej brytyjskim wydaniu. Sztuka duetu artystów może być jednak odbierana i odczytywana na wielu różnych poziomach, oni sami zaś podkreślają, iż wolą, aby przemawiała do odbiorców raczej bezpośrednio, niż poprzez kontekst profesjonalnej wiedzy historyków i krytyków sztuki. W swych obrazach odnoszą się zawsze do uniwersalnych i ocierających się czasem o trywialną cielesność doświadczeń człowieka, a okolice „portretowanego” od wielu lat Spitalfields, gdzie mieszkają, fragmentu wschodniego Londynu zaludnionego tradycyjnie przez pochodzących z różnych stron emigrantów, zyskują znaczenie swoistego centrum świata. Miejsca, w którym – niczym w starożytnym Rzymie, zbiegają się wszystkie ścieżki, co w obrazach z cyklu JACK FREAK PICTURES pokazują w sposób niemal dosłowny, komponując fragment miejskiej mapy na wzór przybierającego kształt rozety kalejdoskopowego obrazu, w którego centrum spotykają się linie ulic. Ten wątek zbiegu przecinających się prostych powtórzony zostaje w motywie krzyża, jednego z najczęściej pojawiających się w całej ich twórczości elementów. W przypadku JACK FREAK PICTURES krzyże to nie tylko krucyfiksy i przywołująca je postać Chrystusa. Motywem przewodnim powstałych w 2008 roku obrazów jest bowiem Union Jack, czyli flaga państwowa Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej, na której niebieskim tle widoczne są czerwone krzyże św. Jerzego, patrona Anglii i św. Patryka, patrona Irlandii oraz biały krzyż św. Andrzeja, patrona Szkocji. Ich ramiona jeszcze mocniej wyznaczają i podkreślają, miejsce spotkania biegnących z czterech stron świata ścieżek, sytuując jego przybliżające się centrum w państwie, w mieście, a wreszcie – na progu domu, w którym od końca lat 60. tworzą Gilbert i George. Wyglądająca na niezwykle osobistą sztuka artystów, którzy są nie tylko jej głównym tematem, ale – jako żywa rzeźba – również i materiałem, okazuje się posiadać bez trudu odczytywany przez publiczność wymiar ogólnoludzki.

Gilbert & George, HOMEY, 2008 (c) Gilbert & George
W nimniejszym zbiorze tekstów dwa z nich dotyczą twórczości Gilberta i George'a bezpośrednio, próbują odczytać ją poprzez najciekawsze i najbardziej adekwatne konteksty europejskiej i brytyjskiej kultury. Zarów Karolina Kolenda w tekście zatytułowanym Miasto i wieś. Mapując tożsamość współczesnej sztuki brytyjskiej, jak i ja w eseju W głąb króliczej nory, czyli ideowe poprzedniki JACK FREAK PICTURES staramy się nie tylko spojrzeć na sztukę artystów poprzez pryzmat kultury brytyjskiej, ale również na mieszczące się w samym tym zwrocie zagadnienia związane z narodowym charakterem sztuki, próbami jego poszukiwania i opisania oraz odbiorem sztuki poprzez odwołanie do tej właśnie kategorii. Pojęcie narodowego charakteru sztuki i mieszczącej się w nim problematyki pojawia się również w dwóch kolejnych publikowanych tu tekstach nie dotyczących już bezpośrednio sztuki Gilberta i George'a. Ich autorzy zabierają nas też w podróż poza Londyn. Agata Nowosielska pisząc swą relację z ILLUMInazioni, 54. Biennale Sztuki w Wenecji, oprowadza czytelników po Giardini, gdzie podczas tej prestiżowej imprezy poszczególne państwa reprezentowane są poprzez twórczość artystów pokazywaną w mieszczących się tam pawilonach narodowych, choć definicja narodu rozumianego jako wspólnoty o podłożu etnicznym coraz wyraźniej okazuje się być niewiele mówiącą o rzeczywistym stanie fikcją. Z kolei Wojciech Szymański w tekście zatytułowanym Mapa Europy, kilka fotografii i dwa niemieckie słowa podążąjąc tropem angielskich pisarzy, W. H. Audena, Christophera Isherwooda i Stephena Spendera udaje się do Niemiec oraz na Islandię. Odbywana przez Anglików niemiecka wyprawa okazuje się być nawiązaniem do włoskich podróży kultywowanych wcześniej przez poszukujących swej tożasamości Niemców, Auden zaś odkrywa nową utopię na Islandii. Barwy istniejącej oficjalnie od 1918 roku flagi tego wyspiarskiego kraju, który wówczas odzyskał niepodległość – biały i czerwony krzyż widoczne na niebieskim tle, odwołują się jak objaśniał jej twórca, Matthias Thordarson do związków jego mieszkańców z otaczającą przyrodą. Niebieski oznacza góry, biały pokrywający je śnieg, zaś czerwień to ogień wydobywający się z czynnych tutaj wulkanów.
Życzę miłej lektury.
Kamila Wielebska








